niedziela, 18 marca 2012

Another day

Tysiaa!

0o wstaje o 8 i czuje się wyspana -.- ale ma to swoje plusy. Zaraz smigam pod prysznic i do plapsona. Zostawia sobie rolki wiec kolejny dzień zapowiada sie znakomicie *.* 
Wczoraj przyszłam kolo 21 miałam na sobie tylko tiszer i bluze i o dziwo naprawdę nie było mi zimno 0o
Było przewspaniale. Takie tam odpały w parku gdy wszyscy sie na ciebie patrzą, a ty masz ich w *.  


Potem z Tysią przeniosłyśmy sie na galerie. Musiałam to uwiecznić dlatego wkrótce pojawi sie jakiś filmik!
No i oczywiście ze sklepu wyszłam z koszykiem. Nie ogarniam 0.o
Po 5h opieprzania się na mieście poszłyśmy do Tysiaka na "cappuccio"


Uwielbiam! 


No, moja mała, kochana <3

Dobra, mam juz wyciąga... 

Miłeeego mordo!

4 komentarze:

  1. ale zachęcająco to "cappuccio" wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale wy ładne jesteście ! <3 ^^
    no i to cappuccino heh wyglada nice :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jesteście śliiiczne! :D
    nie wiem czemu ale ja jakoś nie lubię kawy c:

    OdpowiedzUsuń