czwartek, 2 sierpnia 2012

Suuun!

Oby więcej takich dni! 

Tak, było wspaniale. Zresztą  od kiedy wyjazdy z przyjaciółmi nie sa cudowne? Naprawdę warto było wstać o tej 8 mimo, ze wyjechaliśmy o 11 ^^
A to, taka tam cząstka tego co było :3








Oczywiście zawsze darmowe zjebanie zdj. -.- wszyscy dziękują!
Pod koniec siedziałam na moście zażerając frytki i kończąc książkę *.* oj taak.
Teraz tylko zimny prysznic i spaaac! Moj szczur był tak zmęczony, ze w samochodzie kima, każdy ja drażni, a ona sie nawet nie poruszy. To jest to ^^ hahah. Jutro wstaje rano i biegnę do księgarni po książki, mam na to ostatnią chwile :c Potem do babci posiedzieć w spokoju i na zakończenie niezwykłego dnia na rower. Lubimy to :3 Sobota mazury, przez co opóźnia nam sie wyjazd, ale tata coś wspominał ze hotel nieprawidłowo zatwierdził zameldowanie i nie ogarniam... No i chce nowy śliczny rower! *...* miętowy! cuuudo *.*
Teraz cos wpieprzyć i serio, serio spać! Kochamy sunny days!
P.S zbierać zdj od Beci, Fida i Plapsona :3 trochę się tego nazbierało. Dooobrej <3

poniedziałek, 30 lipca 2012

Amity

A ja sie pytam gdzie jest mój nowy obiektyw? eh. Mam juz umówioną sesje także sie cieszyć ^^ Wczoraj mile spędzony wieczór, uwielbiam chodzić po mieście bez żadnego celu w najlepszym towarzystwie. A wiec siedzę sobie w domu i nagle przychodzi Fid potem wychodzimy z bloku i ogarniamy Tyskie, która właśnie po mnie szła. A miałam sobie siedzieć spokojnie w domku i oglądać jakiś film, całe życie z... "przyjaciółmi".


I ogólnie to fajnie było, nawet bardzo. Brakowało mi ich <3 Moi Kochani! 
No i zwiedzając wszystko nagle napotkaliśmy się na jakiegoś "fajnego" kolesia, nie no ogólnie to pozytywny człowiek ^^


Ukradł mu czapke i powiedział coś w stylu "teraz ja bede fajny" hahah PRO! 
A teraz msze sie ogarnać i iść po sniadanie na miasto ^^ Mam ochote na ta sałatke grecka, taka z kurczakiem mmmm *.* i jakis lakier do paznokci, ooo tak. Hmm kolor? :c 
Obudził mnie jakiś facet który ZNOWU popierda* z tym swoim młotkiem czy ta wiertarka o 8 RANO! Jak by nie mógł tego robić o tej głupiej 10 -.-  Ale przyśniło mi się, że był w moim wieku i był baardzo przystojny hahah no wiec jesteśmy kwita ^^
Ogarnąć w pokoju i potem może się uda z plapsonkiem! Musi się udać! *.*
Miłego.

niedziela, 29 lipca 2012

Tadam!

Są i przygotowania :3 

Tak, to mi teraz dobrze zrobi. Jaade! Co roku byłam na koloniach za granicą zawsze z tego samego biura i w tym roku rodzice postanowili jechać na Chorwację, dlatego tez nie mogłam pojechać z przyjaciółmi, było by niemożliwe być w innym miejscu tego samego czasu. Ale może uda mi sie 1km od zakwaterowania całej tej koloni. Nic w tedy by mnie nie ominęło, mam nadzieje ze będzie dobrze. Wyjazd 3 powrót jakoś około 2 tyg. Potrzebuje tego naprawdę, chce zapomnieć o całym świecie mieć wszystko w d* i cieszyć się chwilami tak bezsensownymi chwilami sama ze sobą. 
A jutro juz Woohoo i Plapart <3 tak długo Cie juz nie widziałam ze ojej *.* hahahahah. 
A teraz możecie pomarzyć ze mną :D




 Nonononoo jedźmy już. Chce 35 stopni w cieniu i zimny basen i 16 stopni w nocy dzięki klimatyzacji, a w dzień 40 na plaży <3
Tyle na ten temat. A dziś nie byłam nigdzie przez pieprzona pogodę ehh. Ale jeb* no i trzeba było sobie umilić czas i patrzcie jakie cudo stworzyłam. 



No i witajcie jutro. A ja po raz kolejny ide oglądać PROJEKT X  hahah zajebisty naprawdę pro! polecam. Miłego dnia :3

sobota, 28 lipca 2012

...


"Believe in yourself and all that you are. Know that there is something inside you that is greater than any obstacle" Christian D. Larson


Tą notkę chciałabym poświecić sobie, swoim przemyśleniom tym co we mnie jest od dłuższego czasu a mianowicie to, ze...
 Teraz już wiem, zrozumiałam pomimo, że było tak trudno już chyba nawet nie warto. Nie chcemy nic na siłę,poco mamy sie wspólnie męczyć, sobą? Lepiej być osobno niż udawać, że jest dobrze. Wiem, że będę cholernie żałowała tej decyzji ale każde z nas na to teraz czeka. Wiem, że to jest odpowiedzialność a przede wszystkim odwaga "samemu!" udowodnić, że to co było już minęło, ze sie nie cofnie. Czas nie stoi w miejscu i każde z nas musi to zaakceptować pomimo ze będzie cholernie ciężko. Już podejmując taka decyzje czuje to co teraz na mnie spadnie nie w takim stopniu jak za chwile ale uwierz, że naprawdę będzie mi tego brakowało- będzie mi brakowało Ciebie. Każde dnie, minuty, sekundy spędzone z Tobą były wyjątkowe bo to Ty jesteś wyjątkowy (chce żebyś to wiedział) mam nadzieje ze tez to czułeś, tą magie nad nami która zawsze nam towarzyszyła, która otaczała nas swoimi uniesieniami. To były dobrze wykorzystane 7 miesięcy i tak naprawdę, gdybym mogła cofnąć czas niczego bym nie zmieniała bo sądzę ze to co miedzy nami było( to wszystko) po prostu musiało sie stać, że to nie było zależne od z nas. Dlatego żadnej chwili, przy Tobie, dzięki Tobie czy tez dla Ciebie nie żałuje. I naprawdę mogę powiedzieć, ze jestem szczęśliwa, nawet gdy nie ma Cie przy mnie bo wiem ze istnieją tacy ludzie jak Ty którzy wprowadza taka cząstkę i pozostaną (w pewnym sensie) na zawsze. Możesz wierzyć  czy nie ale nigdy nie zapomnę o moim A. Jestem świadoma, że nie było idealnie i teraz mam tylko taka szanse Cie przeprosić i naprawdę Cie przepraszam za to co wprawiło Cie w zakłopotanie, uwierz ze teraz zrobiłabym wszystko zeby to naprawić...
Chciałabym Ci pomóc, chciałabym Cię przytulić i powiedzieć Ci co u mnie, co czuję,
jak bardzo tęskniłam, jak mocno mnie to bolało. Mam ochotę również usiąść obok 
Ciebie w ciepły wieczór, na trawie, patrzeć w gwiazdy i cieszyć się Tobą. Mam ochotę
patrzeć Ci w oczy i rozmawiać z Tobą tak zwyczajnie, jakby nigdy nic się nie stało,tak bardzo tego potrzebuje...
 Ale nie chce żebyś sie litował, nie oczekuje juz nic od Ciebie. W sumie to razem doszliśmy do tego wniosku może któreś z nas później to zrozumiało ale zrozumiało. Po prosu zostawmy to jak jest. Nie utrudniajmy już nic. Bo każdemu z nas będzie tylko ciężej. A w przyszłości... w przyszłości mam nadzieje, że Cie spotkam tak po prostu przypadkiem i ze będzie jak kiedyś że nie będziemy potrafili bez siebie żyć może nie w takich stosunkach ale w jakich kol wiek i wiesz co, wierze w to, naprawdę w to wierze.
Teraz już wiem że tego nie mam. Wiem że na dobre Cię straciłam. Wiem że nie dam
rady już nic zrobić, że jestem bezsilna. Wiem że muszę odejść, wiedziałam od razu... Tylko łudziłam sie, ze może będziemy na tyle silni ze będziemy potrafili odtworzyć to uczucie jakie było miedzy nami, tak wiem łudziłam się.
Byłeś i pewnie nie krótko jeszcze będziesz wyjątkową osoba na której jeszcze bardzo długo będzie mi zależało.
Dziękuje za wszystko. 
 

I don't think you know what you are doing to me.

... 

 

 

piątek, 27 lipca 2012

heat!

I'd like the cold! *.*
Naprawde nie byłam przygotowana na taki skwar... Akceptuje wszystko ale zeby w Polsce bylo 36 stopni? 0o
Zawsze spoko, trzeba bylo wykorzystac. Jutro tez Mazury! Witamy :3
Jedna z was prosiła mnie zebym opisała książki ktore mi sie najbardziej podobały, bodajże. A że było ich w ch* to będzie duuzy problem. Ale najlepsza według mnie była "idz, powiedz Alice" coś takiego pamiętam. Strasznie duże wrażenie na mnie wywarła. Moze odpowiedni moment, nie wiem. Pamiętam poleciła mi ja pani bibliotekarka jeszcze w gimnazjum i przeczytałam ja na pierwszej lekcji, tak mnie wciągnęła. Naprawdę polecam! Kolejna dobra "my dzieci z dworca ZOO" i podobna "Pamiętnik narkomanki" Ja gustuje w problemowych książkach ale to nie znaczy ze nie lubie np Sparksa czy Coelha. Ostatnio dobra była nawet "W pogoni za Harrym Winstonem". Nie dodaje zdj bo to bez sensu jak któraś sie zainteresuje to chyba sobie poradzi? :3
A ogólnie dzisiaj to nie miałam aparatu wiec...
No i tyle na temat. Dziękuje, dobranoc <3

czwartek, 26 lipca 2012

all along

Przygrzewa gorącem. 

Jakoś udało mi sie ogarnąc i jestem, jeszcze raz ^^ 
W sumie to trudno mi sie rozpisywać bo pisze o niczym. Mogli byście podsuwać tematy, dziękowałabym :3
damn nie mysle o niczym tylko długich włosach... naprawde potrzebuje. Zamawiam vansy! *.*
Ogólnie to juz czekam na przesyłke ^^ Także no, juz tylko 8 dni i całe dnie lezenia na dupie, na 40 stopniowym upale. O taaaaak! :3 Jutro trzeba ogarnąc ksiązki, a własnie byłam dziś w bibliotece i patrzcie co dorwałam *.*
No i chcieliście tak baaardzo wygląd mojej przestrzeni ^^ hah
 Pare rupieci do wymmiany (przedewszystkim krzesło czy cos tam, chce białe, potrzebuje) ale myśle ze nie jest najgorszy ^^ ściana niżej będzie cała w zdj ale to dopiero pod koniec sierpnia.
No to co teraz? Ja ide wgłebiac sie w "Wybór" a wam? Dooobrej! <3

sobota, 7 kwietnia 2012

Nothing

No dawno mnie nie było :C

Dopiero wstałam i mam chwile no wiec jestem :D
To co sie u mnie działo? hmm od 3 tyg byłam tylko ze 4 razy w szkole ^^ ponieważ byłam chora, były rekolekcje no i wolne od szkoly i patrole no i święta także dobrze jest! W środę jakaś tam impreza w kręgielni, ale nie było najważniejszych osob dlatego zamierzamy powtórzyć za tydz. no a to tam takie ziomki


Keczooo! 


No i oczywiście spotkałam plapart, ktora po chwili stwierdziła, ze u mnie spi *....* hahah siooostra!
Kurde jestem strasznie głodna przez te swięta teraz nie mam co jest -.- a ostatnio dostałam takie cudo!



 dobra idę może coś wyszamam od mamy... 
No i wszystkim wesołych mordki <3

wtorek, 20 marca 2012

freee

Lalalajajaj, pełno muzyki w głowie ^^ 

Od poniedziałku mamy reko w szkole wiec do tej pory nie odczułam żadnych obowiązków. Oczywiście w kościele dziś nie byłam... podziękowałam za wczorajsze siedzenie z Panią dyrektor w jednej ławce. 
Byłyśmy z plapsonem na mieście, tu i tam. Oczywiście trzeba było isc do szkoły i pojeździć z policjantami po mieście na jakieś zdj do str policyjnej ( nie wnikajmy) porażka, potem na skejcie, a dokładniej pod lidlem, taa. Ponieważ żadna z nas nie zaczaiła, że nie ma jednej ze str siatki. Moze jutro sie nadrobi. No i przyszłam tak padnięta, ze od razu poszłam w kime. Teraz obczajam jakieś filmiki na yt i zajadam sie tymi pysznościami:



No i nie obyło by sie bez najpyszniejszych frytek *....*



No jak by nie było wcześniej byłyśmy na pizzy, nie wiem czemu ale pomimo takiej ilości jedzenia jaka w siebie wpycham wciąż nie tyje... 0o
No jutro podobno pierwszy dzień wiosny, wiec szykujcie sie mordki. Ja niestety i tak nie idę do szkoły. Pewnie kolejny dzień na skejcie, wiec jakieś zdj sie pojawią, a może nagrania...

No, a to takie moje kochane <3

 No i to chyba na tyle. Ja spadam czytać :3 Miłych.

niedziela, 18 marca 2012

Another day

Tysiaa!

0o wstaje o 8 i czuje się wyspana -.- ale ma to swoje plusy. Zaraz smigam pod prysznic i do plapsona. Zostawia sobie rolki wiec kolejny dzień zapowiada sie znakomicie *.* 
Wczoraj przyszłam kolo 21 miałam na sobie tylko tiszer i bluze i o dziwo naprawdę nie było mi zimno 0o
Było przewspaniale. Takie tam odpały w parku gdy wszyscy sie na ciebie patrzą, a ty masz ich w *.  


Potem z Tysią przeniosłyśmy sie na galerie. Musiałam to uwiecznić dlatego wkrótce pojawi sie jakiś filmik!
No i oczywiście ze sklepu wyszłam z koszykiem. Nie ogarniam 0.o
Po 5h opieprzania się na mieście poszłyśmy do Tysiaka na "cappuccio"


Uwielbiam! 


No, moja mała, kochana <3

Dobra, mam juz wyciąga... 

Miłeeego mordo!

sobota, 17 marca 2012

Wiooosna!

 Huhuh!

mhmm i mam przy sobie naleśniki z nutellą i kakaoo, książkę, laptopa, muzykę no i słońce za oknem ^^
Plany na dzis to plapson + rolki i napieprzanie na skejcie! Wczoraj na tancaach, było prześwietnie dostałyśmy stroje. Pierwszy konkurs już za tydzień huhuh :3 <BARDZOSIECIESZY> Potem przyszedł A. wiec dzień lepiej nie mógł się skończyć.

Dawno mnie nie było, wiec zdj sie trochę nagromadziło. Miałam nika w szkole wiec proszę :D


No i ławka Norberta!


No i ławka adicade i palpart huehue :3


Takie tam moje mooordki + Rafał ^^
Zapewne wtorkowe przygotowania do geografi ehh :c z której oczywiście dostałam *

No i oczywiście moja słodka plapcia <3

Nie dodawałyśmy ostatnio notek bo ja, jak zapewne i ona miałyśmy zapieprzanie w szkole. Wiec brak czau stanowczo nie pozwalał... W czwartek miałyśmy patrol i ku naszemu ogromnemu zdziwieniu policjant sobie poszedł do jakiegoś urzędu i zostawił nas samych na 2h 0o a my głupawka w Kii, jeszcze wychodząc wręczył mi WT i stwierdził, ze jak 33 to my wiec mamy przyjmować zgłoszenia... Hahaha plapson przełaziła na przód, a potem takie tam ślady botów na siedzeniach ^^ dobre wspomnienia. A teraz muszę mykać się ogarnąć bo chce juz pośmigać :D 
Także wspaniałego sobotniego nic nie robienia życzę *....*


czwartek, 8 marca 2012

Our daaay!

 Doobry!
Taak 8 marca, dzien pełen hmm przede wszystkim sztucznych uśmiechów,  ale mimo wszystko w jakis sposób to lubię. Każda z nas dostaje jakieś drobiazgi, w moim przypadku nawet cos od brata sie dostało, co jest rzadkością...



Chłopaki z klasy tez nami nie pogardzili, w sumie to nie mieli innego wyboru. 
Ale przez moment nastąpiła ta magiczna chwila.



A dzień ogólnie mija pozytywnie. Pod koniec zajęć przyszedł do nas jakiś policjant z terrorystki wszyscy podjarani i prawidłowo bo był naprawdę okeej. Rzadko spotyka sie takich ludzi... Szczery facet, dumny ze swojego życia, znający swój sel. Myślę, że wszyscy chcieli byśmy widywać go częściej w naszej szkole. A pootem mała vixa w cukierni i oczywiście obżeranie sie suodkosciami *.*
A wyobraźcie sobie jaki mam uśmiech na twarzy jak wchodzę o 7 rano do kuchni i widzę to



No i oczywiście aparat w trybie online czyli ja+ plapson w czymś co kochamy ^^


Nie mam weny do pisania. Boli mnie głowa, jestem straaasznie zmęczona ale mimo to położę sie do łóżka koło 1 w nocy. Czeka mnie jeszcze biologia i przeróżne układy z nią związane :C A nawiązując spójrzcie jaki mamy magiczny księżyc za oknami. Ale jutro odreaguje, tance czeekaja! 
Słodkich snów *....*

poniedziałek, 5 marca 2012

Dooobry!

A nawet bardzoo dobry ^^  zaczął sie oczywiście od przepysznego jedzenia. Uwielbiam gdy wstaje rano, a w kuchni czekają na mnie takie pyszności 


Potem trzeba bylo wytrzymać w szkole 6 godz w czym ostatnia religia z dyrektorka ehh. A kolejny czas spędzony z A. i dlatego te chwile sa takie wyjątkowe. Ciesze sie, ze go mam. On w jakis nie znany mi sposób potrafi sprawić ze mam uśmiech na twarzy. Ale wróćmy do rzeczywistości jaka przy mnie teraz jest. A jest Geografia, Wos... Jutro znowu postaram sie zwolnic, musze. Nie dam rady sie teraz uczyc. Czekam na plapsona i mam nadzieje, ze jutrzejszy dzien spędzimy razem.

No i takie tam my <3